• Wpisów:688
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 11:57
  • Licznik odwiedzin:81 856 / 1545 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://ask.fm/desaparecio

Witajcie kochani!
Słuchajcie, w sumie jutro już święta. Poza tym wróciłam na bloga. Może jakoś byśmy to uczcili co? Mam dla was niespodziankę w postaci konkursu z nagrodami rzeczowymi. Niestety z nikim nie współpracuję więc te drobne prezenty idą prosto spod moich skrzydeł, także znajcie me dobre serducho i jeśli macie ochotę to weźcie udział w moim świątecznym konkursiku. Zadanie jest bardzo proste, przyjemne. Stworzyłam sobie nawet banerek konkursowy przedstawiony poniżej.
Oto zadanie konkursowe dla was:


WYOBRAŹ SOBIE, ŻE JESTEŚ PRZYJACIÓŁKĄ JEDNEJ Z POSTACI SERIALU VIOLETTA. NAPISZ CO I DLACZEGO PODAROWAŁABYŚ TEJ OSOBIE POD CHOINKĘ.

Będą dwa miejsca, które otrzymają po perfumce Violetta LA RIVE. Perfumy są oczywiście zamknięte, zabezpieczone folijką, także nikt ich nie używał, żeby nie było.
Teraz zapoznam was z małym regulaminem konkursu.
1. Organizatorem konkursy jest blog estupido.pinger.pl we współpracy z blogiem simplykatherina.pinger.pl, która obok mnie zasiądzie w konkursowym jury.
2. NIE MA ograniczeń wiekowych także w zabawie mogą uczestniczyć zarówno 8latki jak i 20 latki.
3. W TYTULE MAILA KONIECZNIE NAPISZCIE "KONKURS PERFUMY" - prace z innymi tytułami nie będą brane pod uwagę + podajcie swoje imię i wiek.
4. Wyniki zostaną podane na blogu po nowym roku.
5. Każdy może wysłać tylko jedną pracę!
6. Zwycięzcy będą upoważnieni do podania mi swoich adresów w celu wysłania nagrody.

prace wysyłamy na adres - sylywy@gmail.com

*DOBRA RADA DLA WAS
Dokładnie przemyślcie, której postaci chcielibyście podarować prezent, a prezent niech będzie dobrze pasował do odgrywanej postaci. Pamiętajcie o uzasadnieniu swojego wyboru!
Wszelkie pytania związane z konkursem zgłaszajcie na mojego aska podanego na samej górze notki.

Bierzecie udział? POWODZENIA

 

 
http://ask.fm/desaparecio


Dziś w sumie chciałabym się podzielić z wami radosną nowiną o biletach na #ViolettaLive. Przyszły mi bilety i jestem bardzo szczęśliwa. Jak pewnie wiecie (lub też nie) na koncert wybieram się z moją bratnią duszą, którą poznałam tutaj na pingerze - Katherinką. Na początku powiem wam - nawet się nie nastawiałyśmy na VL. Od początku w sumie mówiłyśmy, że kaskę będziemy trzymać jakoś na kocnert Lodo w Polsce. Kiedy zobaczyłyśmy, że fioletowa ekipa przyjedzie do Polski, powiedziałam "WOW", kurde fajna sprawa, ale Łódź... To nie jest tak mega blisko. Obie się kwasiłyśmy i patrzyłyśmy jak wykupują kolejne bilety na 19.00. Gdybałyśmy, że fajnie będzie, jeśli dołożą jeszcze jakieś koncerty, bo jednak porządnie odczułyśmy brak biletu. No i co? Dołożyli ten drugi koncert. Stwierdziłyśmy jak to się teraz młodzieżowo mówi #Yolo i już w sobotę o 9.30 odświeżałam stronę livenation. Sam proces kupna biletów był dla mnie tak stresujący, że dwa razy latałam do kibla i pociłam się jak dzika świnia. No ale udało się. Byłam z Kath w takiej euforii, o jakiej nie można nawet sobie wyobrazić... Dopiero efekt końcowy poczułam, kiedy już trzymałam bilety w ręce. Fajnie, że duże grono VLovers spotka się razem w jednym miejscu. Na pewno większością będą stanowiły młodsze osóbki, ale wiem, że "starszaki" łącznie ze mna i Kath też będą, ale to w sumie jest nieważne. Najważniejsze, że zobaczymy fioletową ekipę podczas koncertu i przeżyjemy niezapomniane chwile!

Jeszcze jedna mądra rada - wiem, że równie wielkimi fanami Violetty są antyfany "Sroletty". Powiem wam tak - nie wstydźcie się tego co słuchacie, oglądacie. Spójrzcie na mnie czy Kasię.. jesteśmy już za magiczną liczbą 18 i co? Wstydzimy się? NIE, dlatego wy też głowy do góry, hejty na bok i uśmiech na twarz!

KTOŚ WYBIERA SIĘ DO ŁODZI NA 14.30?
GDZIE SIEDZICIE?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio



Jak dobrze wiecie - jakiś czas temu skończyły się nagrania do ostatniego sezonu "Violetty", ale członkowie fioletowej ekipy wcale nie próżnują. Ostatnio Tini i Damien udzielili się charytatywnie. Najpierw zacznijmy od naszej serialowej Violetty".
***
Mimo przygotowań do trasy koncertowej Violetta Live, dziewczyna znalazła czas, by odwiedzić szpital Matki i Dziecka i spotkać się z chorymi. Podczas wizyty, Tini wręczyła wszystkim małe podarunki - pluszaki, zabawki i gadżety z serialu Violetta. To nie pierwszy raz, kiedy Tini udziela się charytatywnie. Jak sama podkreśliła - uwielbiam pomagać i sprawia jej to ogromną radość.
Tutaj możecie obejrzeć filmik z pobytu Tini w San Isidro.

Przejdźmy teraz do Damiena. Jak wiadomo, po skoczeniu nagrań, osoby z innych krajów, które powiększyły grono Violetty powróciły do swoich ojczystych krajów. Jedną z nich był Damien Lauretta. On też wykazał się dobrym sercem, bo w sowim kraju - Francji - również odwiedził jeden ze szpitali zabawiał tamtejsze dzieciaki. Na jego instagramie mogliśmy podziwiać wiele zdjęć. Można z nich wywnioskować, że z Damienem była świetna zabawa. Przygotował się, by klimat w szpitalu był świąteczny, bo m.in doszło do ubierania choinek i rozdawania prezentów.


Poza tym dzieci chociaż na chwilę mogły zapomnieć o problemach, gdyż Damien postanowił zaśpiewać, zatańczyć, a także porobić sobie zdjęcia z dzieciakami i rozdać autografy.
Myślę, że to piękna sprawa móc pomagać dzieciakom. Oby więcej takich akcji ze strony fioletowej ekipy. Niech daje innym dobry przykład, w końcu mają rzeszę oddanych fanów z całego świata!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Witam wszystkich! Od niedawna zastanawiam się nad powrotem na pingera i szczerze mówiąc biję się z myślami. Wiele czasu na niego poświęciłam i szkoda by było, żeby się zmarnował. Mnóstwo chwil spędzonych nad idealnym wyglądem, ponad 600 notek no i magiczny licznik, za który bardzo dziękuję, choć nie odgrywa aż tak ważnego znaczenia dla mnie. Myślę, że fajnie byłoby wrócić na pingera, ale tutaj kieruje do was pytanie - nie, nie pytam jak inni czy chcecie, żebym wracała, czy nie, bo i tak wrócę, ale chodzi mi o inną sprawę - CZY Z PINGEREM JUŻ JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU? Odeszłam przede wszystkim dlatego, że nie mogłam po ludzku załadować notki, a obrazki wczytują się za pięćdziesiątym razem. Chciałabym, żebyście w komentarzach podpowiedzieli mi nieco jak to jest u was z dodawaniem notek. Będę wdzięczna za każdą informację.
Tymczasem żegnam się i czekam na jakieś wskazówki. Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomnieliście
Buźka!

  • awatar Julkaa <33: Ja włąsnie też za to odeszłam,teraz jak weszłam i próbowałam dodac notkę powiem,że obrazek załadował sie ez najmniejszego problemu i wszystko jestw porządku.Nie łąduje sie to wszytko tak bardzo wolno tylko w miarę szybko i mie to cieszy.Dlatego u mnie przynajmniej wszytko jest Ok ;)
  • awatar Diecesca Te Amo. ❤: Wróć! Uwielbiam twój blog! Świetne notki, informacje i wygląd! :D Mi się z łatwością dodają wpisy ;) Chociaż już ich nie dodaję. Na razie to ja nie wracam, a nikt nawet nie zauważył :( Wracaj Sylwia! <3
  • awatar Violetta♫♪Oczami♪♫Chłopaka: U mnie Pinger się powoli naprawia, już spokojnie dodaję wpisy i zdjęcia. Chyba już OK ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Na pewno już wiecie co się stało. Piski, wrzaski i euforia w każdym domu na terenie Polski. Doczekaliśmy się wielkiego i ważnego wydarzenia dla każdej V-Lover! Już po nowym roku, a dokładniej 29 marca 2015 odbędzie się koncert w ramach trasy fioletowej ekipy VIOLETTA. Wszystkie V-Lovers - te starsze i młodsze, spotkają się w jednym miejscu i będą bawić się w najlepszej atmosferze z bohaterami argentyńskiej telenoweli!
Gdzie się widzimy? W Łodzi - Atlas Arena!

Niestety podczas koncertu nie zobaczymy wszystkich. Najbardziej boli, że zabraknie Lodo Comello, bo postać Fran jest bardzo potrzebna podczas koncertu chociażby do takich piosenek jak Aprendi a decir adios, Codigo Amistad czy Enceder nuestra luz.
Na scenie zobaczymy:
Martina Stoessel jako Violettę,
Candelaria Molfese jako Camilę,
Diego Dominguez jako Diego,
Alba Rico Navarro jako Naty,
Facundo Gambandé jako Maxiego
Mercedes Lambre jako Ludmiłę
Ruggero Pasquarelli jako Federico
Samuel Nascimento jako Brodueya
Jorge Blanco jako Leona

Czy kupiliście już bilety na koncert?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Witajcie! Wraz z Disneyem mamy dla was konkurs, w którym do wygrania jest bardzo wartościowa nagroda. No ale do rzeczy - jakie jest zadanie konkursowe?
STWÓRZ ZNAK ROZPOZNAWCZY MICKI&MINNIE I WYŚLIJ NAM ZDJĘCIE.

Nagrodą jest torba z Disney Store warta 125 zł.



Więcej informacji znajdziecie na naszej stronie.
http://disneypolska3127.blogspot.com/2014/11/konkurs-zgarnij-torbe-z-disney-store.html#more
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Na blogu, w którego skład wchodzi również moja skromna osoba trwa nabór na nowych redaktorów Disney Polska.
http://disneypolska3127.blogspot.com/2014/10/nabor-do-redakcji-disney-polska.html#more

Powyżej wrzucam link, gdzie możecie przeczytac więcej informacji na jego temat.

Co w zgłoszeniu?
-imię i nazwisko
-wiek
-opowiedz coś o sobie
-czym się interesujesz?
-czy masz lub miałeś już styczność z blogowaniem?
- ile wiesz o aktorach Disneya? Oglądasz kanały typu Disney Channel czy Disney XD?
-jakie seriale najbardziej lubisz poza Violettą?
-dlaczego chcesz dołączyć do naszej redakcji?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Jak pewnie wiecie Disney Channel nie tak dawno ogłosił konkurs, w którym można było zadać mu pytanie, a jury wybierało te najlepsze i nagradzało? Kilkanaście pytań dostało już zadane, a Jorge z chęcią na nie odpowiedział. Chcecie dowiedzieć się o nim jeszcze więcej? Zapraszam do pytań i odpowiedzi.

"Mam bardzo dobry kontakt z Martiną, praca z nią to doskonałe doświadczenie. Wspaniale się razem bawimy. Martina zmieniła się w ciągu tych lat, chyba najbardziej z całej obsady, ponieważ zaczęła pracować z nami, gdy miała 14 lat. W czasie warsztatów była nieśmiałą 14-letnią dziewczynką, która ledwo się odzywała, a teraz jest zupełnie inną, bardzo otwartą osobą, która umie wyrazić swoje uczucia. Szczerze mówiąc, praca z nią jest bardzo przyjemna."

"Gdy po raz pierwszy poproszono mnie o autograf... To było bardzo dziwne uczucie. W szkole wszyscy się bawią, że są popularni i rozdają autografy. Każdy tak robił na pewnym etapie swojego życia... Zaczynasz ćwiczyć swój autograf na ostatnich stronach szkolnych zeszytów... Dlatego gdy po raz pierwszy ktoś podchodzi i mówi „Mogę prosić o autograf?” sytuacja jest dość zabawna. Nie wiesz do końca, co robić... „Jak to podpisać? W ten sposób? Czy może w ten...?”. To bardzo dziwne, ale jednocześnie przyjemne uczucie. Coś zupełnie zwariowanego. Potrzebujesz czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, żeby w pełni to do ciebie dotarło. „Wow! Tak, ludzie proszą mnie o autografy!”. Kiedyś byłem zwykłym chłopakiem, a teraz rozdaję autografy. To niesamowite uczucie."

"Tak, chcę wydać własny album, to mój cel. I chcę to zrobić po zakończeniu serialu „Violetta”."

"Tak, oczywiście, w przyszłości chcę występować. Chcę pracować w branży filmowej i mam nadzieję, że mi się to uda!"

"Mamy kilka wspólnych cech. Obaj jesteśmy cierpliwi, romantyczni, uczciwi, spokojni... No, tak z grubsza. León jest spokojniejszy ode mnie, bardziej zorganizowany i poważniejszy. Ja lubię się czasem powygłupiać i pożartować. Jestem trochę bardziej zakręcony."

"Jestem bardzo podekscytowany nową trasą koncertową. Nie mogę się już doczekać podróży po świecie, śpiewania, tańczenia... Prawdę mówiąc, po wielu miesiącach nagrywania serialu tęsknię już za występami na scenie. Scena sprawia, że czuję się jak w domu, uwielbiam występować i zawsze mi tego brakuje. O tak, już nie mogę się doczekać!"

"No cóż, to był pierwszy raz, kiedy producenci zadzwonili do mnie, chociaż nie brałem nawet udziału w castingu. Zaproponowali mi jedną z głównych ról. To był prawdziwy zaszczyt. Pomyślałem: „Wow, teraz to nie ja szukam, ale mnie szukają!”. Po tylu staraniach i castingach było to niezwykle miłe...
Jakie było drugie pytanie? A, tak, najbardziej pociąga mnie w aktorstwie to, że daje mi naprawdę dużo radości, to świetna zabawa. Czasem czujesz się jak dziecko, nie musisz się niczym przejmować. Nieważne, kim jesteś naprawdę, bo teraz musisz być kimś innym i potraktować swoją rolę poważnie. Niezwykle przyjemnie jest skończyć kręcenie sceny i zobaczyć, że wyszła dobrze. Wtedy zdajesz sobie sprawę, co tak naprawdę czułeś, kim byłeś... Niestety nie zawsze jest tak łatwo, ponieważ, jak większość aktorów, jestem wobec siebie niezwykle krytyczny. Raczej nie lubię oglądać siebie w telewizji. Czasem wydaje mi się, że zagrałem coś w konkretny sposób, a potem widzę, że wyszło zupełnie inaczej. Bardzo dziwne uczucie. Dziwnie jest siebie oglądać. Bez przerwy się krytykuję, mówię, że trzeba było zrobić to czy tamto... Ale jest też wiele takich chwil, gdy masz poczucie, że naprawdę udało ci się wcielić w rolę – i to jest piękne."

"Świetnie nam się razem pracuje, zarówno z młodszymi jak i starszymi. To wspaniali ludzie i współpraca z nimi to czysta przyjemność. Dobrze się z nimi czuję i jestem bardzo zadowolony."

"Pasjonowałem się muzyką od zawsze. Już jako dziecko uwielbiałem śpiewać i grać na instrumentach... A aktorstwo... Od dziecka interesowałem się filmem i aktorami. Udawanie kogoś innego wydawało się fajne. Brałem udział w różnych warsztatach razem z mamą. Mama studiowała aktorstwo i czasem udzielała lekcji, na które mnie zabierała. To było naprawdę fajne i świetnie się bawiłem, grając clowna albo mima... Uwielbiam komedię. Zawsze to lubiłem i kiedy zająłem się tym zawodowo, powiedziałem sobie: „Tak, to jest to, co chciałbym robić, to, co mi się podoba”."

"O tym, że mam zagrać w „Violetcie” rolę Leóna dowiadywałem się etapami. Najpierw powiedziano mi, że być może zostanę zaproszony do współpracy, i to był pierwszy ekscytujący moment. Pomyślałem wtedy: „Łał, mam szansę na nową rolę w czymś naprawdę dużym!”. Wiedziałem, że będzie to coś większego niż wszystko nad czym pracowałem do tej pory. Im więcej mi mówili, tym bardziej mnie to fascynowało. Myśl, że pojadę do innego kraju na dłuższy czas, wydawała mi się kompletnie szalona! Później dowiedziałem się, że mam grać postać negatywną, bo początkowo León właśnie taki miał być. Pomyślałem sobie: „Wow! Wreszcie coś nowego! Nowe wyzwanie!”. Tak to właśnie przebiegało – jeden ekscytujący moment po drugim, aż wreszcie pojechałem do Argentyny."


"Co cenię w dziewczynach...? Lubię przede wszystkim, gdy dziewczyna ma odwagę być sobą i jest szczera, zarówno wobec mnie, jak i wobec siebie. Uważam, że szczerość jest jednym z najważniejszych czynników w miłości i w ogóle w związkach. Ja właśnie szczerość cenię sobie najbardziej. Ponadto lubię dziewczyny z poczuciem humoru, które umieją się bawić i być szczęśliwe. Lubię po prostu dziewczyny, które potrafią cieszyć się życiem."


"Ta rola znacznie odmieniła moje życie. Minęły już trzy lata, a w trzy lata może się zdarzyć naprawdę wiele. Mieszkanie w innym kraju przez tak długi czas sprawia, że musisz szybko dorosnąć. Skutki były bardzo znaczące. Moja kariera odmieniła się kompletnie – do tej pory pracowałem jedynie nad kilkoma serialami w Ameryce Łacińskiej i moja sława była bardzo ograniczona. Teraz, dzięki „Violetcie”, jestem znany nawet w Europie, co jest zupełnie niesamowite. Poczyniłem wielkie postępy na polu zawodowym, dlatego jestem niezwykle wdzięczny za tę rolę i możliwość uczestnictwa w tym projekcie. To dzięki niemu miałem okazję mieszkać sam w obcym kraju, daleko od rodziny, i nauczyć się naprawdę wielu rzeczy. Tak, ta rola wiele zmieniła w moim życiu."


"Moim największym marzeniem jest robić dalej to, co robię. Móc wykazać się na scenie międzynarodowej, dotrzeć do kolejnych krajów, zaprezentować moją muzykę większej liczbie osób, żyć sceną i kontynuować karierę aktorską, pracować w branży filmowej. Ponadto być blisko rodziny i przyjaciół, założyć kiedyś własną rodzinę, wziąć ślub, mieć dzieci... Chcę być po prostu szczęśliwy."


"Z jednej strony zainteresowanie fanów jest niesamowite, ale z drugiej wywołuje dość dziwne odczucia! Głównie dlatego, że gdy jestem w domu, w Meksyku, panuje tam dużo większy spokój. Nikt nie wie, gdzie jestem i co robię. Bardzo sobie cenię ten czas, bo pozwala mi oderwać się od tego wszystkiego. Nie muszę myśleć, co powinienem teraz robić... pracować, pójść tu, pójść tam... Mogę się zrelaksować,pożyć trochę w spokoju, spotkać się z rodziną, przyjaciółmi. Pobyć trochę normalną osobą, bo przecież jestem taki jak wszyscy. Z drugiej strony jest praca, w której czekają mnie całkowicie inne realia. Trochę inaczej jest w trasie, ponieważ przyjeżdżamy do kolejnych krajów i wszyscy wiedzą, że spędzimy trzy lub cztery dni w konkretnym hotelu. Nie da się tego utrzymać w tajemnicy! Nawet jeśli nic nikomu nie powiemy, ludzie i tak się dowiedzą z sieci społecznościowych. Przyjeżdżamy na miejsce, a przed hotelem zawsze czeka na nas tłum fanów. To zupełnie wyjątkowe, ale i miłe uczucie, trochę jak jazda kolejką górską albo gra na planie filmowym. Patrzymy na takie sytuacje w telewizji od najmłodszych lat. Obserwujemy gwiazdy rocka i myślimy „Łał! To niesamowite! Ale odlot!”. Czujemy się naprawdę wspaniale, wiedząc, że tak wiele osób darzy nas sympatią... Samo przebywanie z nami, poczucie, że nie jesteśmy nieosiągalni, sprawia im radość... Jest to również doskonała okazja, by podziękować im za wsparcie."


"Słucham dużo popu, takich typowych komercyjnych utworów. Ogólnie lubię wszystko, ale głównie słucham popu, rocka, hip-hopu, R&B, trochę bluesa i jazzu... Jak mówiłem, odrobinę wszystkiego. Kocham muzykę i lubię słuchać nowych gatunków. Gdy podróżujemy, uwielbiam słuchać muzyki z danego regionu i oglądać tradycyjne tańce. Byliśmy kiedyś na przedstawieniu flamenco w Sewilli i było rewelacyjnie. Podobały nam się kultura i sztuka każdego z odwiedzanych regionów. Są naprawdę wspaniałe. Lubię doświadczać i uczyć się wszystkiego."


"Gdy mam wyjść na scenę przed tak dużą publiczność, czuję trudny do wyjaśnienia przypływ adrenaliny. Wychodzisz, zatrzymujesz się i wtedy zdajesz sobie sprawę, że wszyscy przyszli, by patrzeć, co robisz. Gdy 10 000 ludzi obserwuje każdy twój ruch... To bardzo dziwne, bo lepiej czuję się przed tak dużą widownią niż przed pięcioma czy sześcioma osobami. Nie wiem, dlaczego tak jest. Może to ta presja... W każdym razie na scenie czuję się jak w domu i zawsze, gdy na nią wychodzę, wiem, że będę robił to, na co mam ochotę, i że zrobię wszystko, by poszło mi idealnie. Jestem prawdziwym perfekcjonistą i na scenie daję z siebie wszystko. Czasami w blasku fleszy czuję się jakbym był kimś zupełnie innym, a gdy schodzę ze sceny znowu jestem Jorge."


"Po pierwsze, aby nigdy nie rezygnowali z marzeń, nawet jeśli czasem wydają się one zbyt odważne... Żadne marzenie nie jest zbyt odważne. Wszystko jest możliwe. Zawsze trzeba marzyć o czymś więcej, o czymś lepszym. Wszystko naprawdę może się ziścić. Nigdy nie rezygnujcie z marzeń i nie przestawajcie walczyć o to, czego pragniecie, na przestawajcie się uczyć, trenować, słuchać dobrych rad i wskazówek od innych ludzi. Warto też zawsze mieć u boku osoby, które się kocha. To na nich możecie zawsze polegać i to one powiedzą wam szczerą prawdę w każdej sytuacji. Trzymajcie się blisko osób, które was naprawdę kochają i na których wsparcie możecie liczyć."

"Film, w którym chciałbym wystąpić... Nie mam pojęcia. Chętnie spróbowałbym wszystkiego... Lubię wyzwania... No, może chciałbym odejść odrobinę od zwykłych postaci i spróbować czegoś bardziej zwariowanego. Mógłbym na przykład zagrać jakiś czarny charakter, chociażby w jednym z moich ulubionych filmów „Batman: Mroczny Rycerz powstaje”. Postać Jokera jest po prostu niesamowita. Chciałbym zagrać kogoś podobnego. Zobaczymy, jak to będzie. Nie jestem pewien, jak bym go zagrał, więc nie umiem powiedzieć, czy byłbym równie dobry, ale chętnie podjąłbym to wyzwanie. Chciałbym też mieć okazję pracować z takim aktorem... Z takimi profesjonalistami, jak na przykład Leonardo DiCaprio, Natalie Portman czy Johnny Depp, którzy robią mnóstwo szalonych rzeczy. Chętnie zagrałbym taką zwariowaną postać. Spróbowałbym wszystkiego po trochu."


"Chyba wybrałbym Księżyc, bo trudniej się tam dostać. To chyba dość skomplikowane przedsięwzięcie, więc gdyby dało się je zrealizować, zdecydowałbym się na Księżyc, a później znalazłbym sposób, by odwiedzić Polskę!"

"Chciałbym, żeby spełniły się jego marzenia. Chcę, żeby był z Violettą długo i szczęśliwie, ponieważ kocha właśnie ją. Chciałbym też, żeby udało mu się połączyć pracę z muzyką i dalej realizować inne pasje, na przykład motocross... Oczywiście bezpieczeństwo zawsze na pierwszym miejscu! Tak, chciałbym, żeby dalej dążył do spełnienia marzeń, i mam nadzieję, że mu się to uda, tak jak mnie."


I jak podobają wam się odpowiedzi Jorge?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Słuchajcie! Przez pewien czas działałam na stronie poświęconej Lodo Comello, którą lubi już prawie 5.000 osób. Głowna adminka bardzo się stara, byśmy mieli jakikolwiek kontakt z naszą Włoszką. Pamiętacie może pierwszą akcje, w której wysyłaliśmy jej nasze DIY i sytuację, kiedy Lodo udostępniła m.in moją prace co było wielkim zaszczytem? Dziś przychodzę do was z kolejną akcją!

Nowa akcja dla Lodo nosi nazwę - Video List do Lodo

.

Pewnie każdy z was chciałby powiedzieć jej kilka słów jak bardzo ją kochacie i czekacie na jej koncert. To jest możliwe. Tym razem nie musimy robić żadnych transparentów, kolaży czy innych robótek. Bierzecie kamerkę (tą w laptopie czy telefonie) i nagrywacie dla Lodo kilka słów. Macie ułatwioną sytuację, bo jeśli nie umiecie dobrze angielskiego (chociaż miłoby było gdybyście w tym języku nagrywali), to nasza ze strony adminka będzie tłumaczyć filmiki nagrane po polsku). Dzięki jej współpracy z Sony Music - płyta z naszymi nagraniami wideo zostanie wysłana i przekazana do rąk własnych Lodo!

Ważna informacja - na filmiku musi być was widać, możecie też pokazywać w nim gadżety z Lodo.



Co robimy?

Nagrywamy filmik wideo i wysyłamy go pod adres:

lodovicacomello.polska@o2.pl

W temacie KONIECZNIE piszecie "Na Akcję Video List do Lodo" - inne tytuły nie będą brane pod uwagę.
Czas - do 1 października.
Zapisujcie się do akcji za facebooku, by być informowanym na bierząco -
https://www.facebook.com/events/1477644062494766/?ref=22
PS. W razie problemów z tłumaczeniem na angielski - chętnie pomogę.

Weźmiecie udział w akcji dla Lodo?
 

 
http://ask.fm/desaparecio



Najpierw piękna wiadomość o trzecim sezonie serialu Violetta, potem fakt, że Justyna Bojczuk zagra tam rolę i wielkie szczęście, że Polska będzie częścią Violetty, a teraz? Wiktoria Gąsiewska – czy ona jest kolejną polką, która zagościła na planie serialu?

***
Na początek – kim w ogóle jest Wiktoria? Wbrew pozorom każdy zna jej postać „Agaty” z serialu Rodzinka.pl. Ta nastoletnia blondynka ma za sobą już nie jeden sukces, a ma tylko 15 lat! Prócz rodzinki dziewczyna grała też w „Prawie Agaty”, a także większych filmach takich jak „Katyń”, cz „Ladies”. Poza tym zajmuje się też dublingowaniem. Można ją było także poznać podczas premiery w kinach – Violetta koncert, gdzie udała się również Justyna Bojczuk.


A co dziewczyna robi na planie Violetty?
Jeszcze nic nie jest potwierdzone, że Wiktoria w ogóle ma zagrać w serialu, ale tych co śledzą naszą fioletową ekipę zaciekawił fakt, że na instagramie obok Samu (serialowego Broadwaya) pojawiła się właśnie Wiktoria!


Jeszcze bardziej zaciekawiła nas pewna odpowiedź pod komentarzem.



Co ma na myśli "na planie"? Czy dziewczyna akurat była w Sewilli i spotkała się z naszą fioletową ekipą, czy może będziemy mieć kolejną polkę w produkcji?
Na profilu Wiktorii można znaleźć jej zdjęcia, a w opisie - Sewilla.


A tu mamy jeszcze tajemnicze zdjęcie z dwoma osobami, których fani raczej nie znają. Zobaczcie co odpowiedziała na pytanie zadane przez fankę:



Jak myślicie, czy pobyt Wiktorii w Sewilli to przypadek czy może będzie to kolejny polski akcent w serialu Violetta?
 

 
http://ask.fm/desaparecio



Każdy kto oglądał serial Violetta na pewno pamięta siostrę Naty, która zawsze stawała w jej obronie przed divą studia - Ludmiłą. Lucia Gil, bo tak nazywa się na prawdę swoją karierę zaczęła już w wielu 10 lat, a jej kariera nie staje w miejscu. Dziewczyna ma za sobą debiutancką płytę, której premiera była 25 listopada i nazywa się "Más Allá del País de las Princesas" (w tłumaczeniu: "Spoza kraju księżniczek".


Jeśli śledzicie karierę Luci to wiecie, że ma za sobą już pierwszy teledysk do "Perdi la Apuesta", a także wydaną książkę, która nie jest jej autobiografią, a jedynie przemyśleniami. Opowiada o wszystkim - szczęściu, miłości i marzeniach. "Ośmiel się żyć swoimi marzeniami" - takimi słowami zaczyna się książka.

Niedawno, bo 6 września ukazał się NOWY teledysk Luci we współpracy z Adrianem Rodriguezem. Jest to teledysk do piosenki "Hoy vuelvo a empezar" ("Dziś zaczniemy od nowa". W tej piosence bardzo podoba mi się głos Luci - jest taki twardy, ciężki. Jestem ciekawa czy wam podoba się jej wokal.
Oto teledysk:

Śledzicie karierę Luci?
Jak podoba wam się jej teledysk, piosenka?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Niebawem we współpracy z SimplyKath zorganizujemy konkurs z nagrodami rzeczowymi i w zależności od tego ile będzie osób chętnych będą albo dwa, albo trzy miejsca. Będzie o co walczyć.
Tymczasem zapraszam do śledzenia bloga.

http://disneypolska3127.blogspot.com/


 

 
http://ask.fm/desaparecio

Witam wszystkich gorąco! Nie, to jeszcze nie ten czas - nie wracam na pingera, ale bądźcie cierpliwi. Mam dla was inną wiadomość. W związku z tym, że mamy drugą połowę sierpnia i jest koniec wakacji, a jakiś czas temu pytaliście się mnie o twitcam.. Oto i nadchodzę z wiadomością, że twitcam się odbędzie. Mało tego - podczas niego będzie towarzyszyć mi gość specjalny - Kasia z bloga simplykatherina.pinger.pl którą pewnie kojarzycie. Mnie już znacie, ale będzie to dobra okazja do bliższego poznania Kasi, z którą bardzo mocno się zżyłam już od jakiegoś czasu, a dzięki czemu? Dzięki serialowi Violetta. I niech mi ktoś powie, że serial jest do dupy, jeśli dzięki niemu można poznać tak wartościowych ludzi jakimi jest m.in Kasia. A więc twitcam odbędzie się 19 sierpnia, ale to wy wybierzcie godzinę i wpiszcie ją w komentarzu. Na weekendzie najwyżej jeszcze się do was odezwiemy. Zapraszamy tych, którzy chcą się z nami pośmiać, tych, którzy mają zamiar hejtować i oglądać nasze mordy. Zabezpieczymy się na wypadek ŚLEDZĄCYCH GOŚCI (c'nie Kath? ). A oto skromny i zarazem żałosny transparent na tęże okazję.
 

 
http://ask.fm/desaparecio

W życiu ekipy nie dzieje się na razie nic ciekawego o czym można było się rozpisać, dlatego dziś proponuję zabawę. Wiem, że nie każdy z was chce słuchać nowych piosenek z serialu Violetta, ale może choć kawałek ich słyszał. Jestem ciekawa jak będzie wyglądała wasza czołówka piosenek z płyty "Gira mi canción".


Zabawimy się w typowanie TRZECH najlepszych kawałków z nowej płyty do sezonu Violetty. Jeszcze raz podaje wam wszystkie tytuły.

1. En gira - W trasie
2. Amor en el Aire
3. Supercreativa
4. Encender Nuestra Luz
5. Ser Quien Soy
6. Quiero
7. Rescata mi Corazón
8. Aprendí a Decir Adiós
9. Descubrí
10. Queen of the Dance Floor
11. Underneath it All
12. A Mi Lado
13. Friends 'till the End

W komentarzu wpisujcie TRZY wasze ulubione kawałki. Komentarze z dwoma, jednym czy inną liczą piosenek nie będą brane pod uwagę. Chcę wyłonić tylko podium także do dzieła!
 

 
http://ask.fm/desaparecio



Witajcie! Przybywam do was ze świeżutkimi screenami z książeczki do płyty "Gira mi canción", ale najpierw chciałabym podzielić się z wami pomi spostrzeżeniami dotyczącymi piosenek z płyty.

Jak pewnie zauważyliście "Gira mi canción" różni się w dużej mierze od płyt z dwóch poprzednich sezonów. Dlaczego? Wiele ludzi tłumaczy to faktem, że nasi bohaterowie są doroślejsi - to akurat zobaczymy podczas trzeciego sezonu.. Moim zdaniem na nowej płycie zdecydowanie przesadzili z efektami dźwiękowymi, a większość piosenek została lekko zamerykanizowana przez twórców. Ogólnie mam mieszane uczucia co do piosenek - kilka z nich według mnie jest na siłę, jak to powiedziała Kath - słucham, bo słucham, ale z własnej woli bym jej nie puściła. Wielka szkoda, że tylko 2-3 piosenki są pozostawione w stylu piosenek z Violetty.
Teraz chciałabym powiedzieć kilka słów o poszczególnej piosence i ostrzegam - TO JEST WYŁĄCZNIE MOJE ZDANIE NA TEMAT PIOSENEK i nie trzeba się zaraz bulwersować, jeśli wam się je nie spodoba.

1. En Gira - jest piosenką, która mnie nie powaliła, ale na pewno jest lepsza niż ta ostatnia o przyjaźni na zawsze. Nawet wpada w ucho, ale nie czuję jej.

2. Amor en el Aire - jedna z niewielu piosenek, przy których nie wytrwałam do końca. Strasznie przypomina mi twórczość Bruno Marsa - nie lubie takich klimatów.

3. Super Creativa - to jest dla mnie piosenka w czołówce najlepszych. I chociaż Tini tutaj jest mocno poprawiona i jest w niej wiele efektów to podbiła moje serce. Moja pierwsza perełka.

4. Encender nuestra luz - nie powaliła mnie tak samo jak piosenka druga. Kojarzy mi się z disco polo i drażnią mnie troche chórki.

5. Ser quien soy - piosenka Diego, która zajeżdża westernem, kowbojami. W sumie wpada w ucho, ale nie polubiłam jej jeszcze tak bardzo jak piosenki Super Creativa. ALE jest moją drugą perełką.

6. Quiero - według mnie pierwsza piosenka, która jest utrzymana w Violettowym stylu. Uwielbiam słodki głos Mechi, ale piosenka średnio mi się podoba.

7. Rescata mi corazon - chociaż nie cierpie Rugga, to jego piosenka jest moją kolejną (trzecią już) perełką! Idealnie pasuje do jego głosu i od razu wpada w ucho i daje pozytywnego kopa!

8. Aprendi a decir adios - wczoraj od razu okrzyknęłam ją najlepszą piosenką. Dlaczego? Kiedy jej słuchałam - MIAŁAM CIARY, co wróży dobrze piosence. Jestem zakochana tam w donośnym głosie Lodo. Piosenka o pożegnaniu? W jej głosie wydaje się, jakby nic ją to nie obchodziło XD

9. Descubri - kolejna piosenka utrzymana w Violettowym stylu. Jest wolna, słodka i nawet mi się podoba, ale nie jest moją perełką.

10. Queen of the dance floor - podobno ta piosenka miała być jedną z lepszych? Nie dla mnie.. O ile zwrotki da się znieść, bo refren jest śpiewany (wypiszczany) jak banda bab XD Ani trochę mi się nie podoba.

11. Underneath it all - emm... tutaj nie wiem co powiedzieć. Totalnie mi się nie podoba wymowa Tini.

12. A mi lado - tej piosenki prawie wcale nie pamiętam - jest dla mnie właśnie taką, która jest, ale jej nie ma i tak jak pisałam wyżej - z własnej woli bym jej nie posłuchała.

13.Frends 'till the end - podobno ta piosenka miała być petardą? Niestety dla mnie jest ona najgorszą z całej płyty. Jeśli tą piosenką mają skończyć finałowy sezon, to ja dziękuję.

Tyle o piosenkach - jestem ciekawa jakie są wasze odczucia?
Teraz przejdźmy do obiecanych screenów z książeczki z płyty.


















 

 
http://ask.fm/desaparecio

Tą notkę chciałabym poświęcić parze, która do końca nie była pewna, do końca nie chciała się ujawnić i przyznać, że coś jest między nimi – mowa o Dielari. Jak wiadomo już od dawna pojawiały się insynuacje o rzekomym romansie, który utworzył się pomiędzy Diego, a Clarą.

Każdy uważnie śledził losy tej pary i próbował wyhaczyć dowody na to, że są parą. W Internecie można znaleźć nie jedno zdjęcie, na którym zawsze obok Clari jest Diego. Bez wątpienia między nimi narodziło się coś mocnego, czego chyba nie można było nazwać przyjaźnią. Wierzyłam jednak w nią do momentu zdjęcia z Fotobudki. Pamiętacie? Zdjęcia z fotobudki odbyły się podczas ślubu w gronie znajomych Clari, gdzie towarzyszył jej nie kto inny a Diego Dominguez. Zrobiło się naprawdę gorąco, kiedy Internet opanowało zdjęcie, gdzie Dielari się całuje. Wtedy poczułam już lekki niepokój i pewnie jak większość innych fanów serialu, zaczęłam szukać potwierdzenia, że para jest ze sobą naprawdę. Niestety na próżno.

Niedawno wszystko stało się jasne, Diego wyspowiadał się bardzo dokładnie w wywiadzie do Dia a Dia. Cały artykuł można znaleźć na www.diaadia.com.ar/ Ale moją osobę interesuje kawałek wywiadu, który znalazłam na twitterze. Dotyczy on Clari, miłości, która ich połączyła no i POTWIERDZENIU GO.

W skrócie: Diego mówi, że z Clari zostali parą, ale bardzo długo zwlekali z ujawnieniem tej miłości. Już jakieś dwa tygodnie po przybyciu do Buenos Aires Clari spodobała się naszemu Diego. Podobało mu się w niej dosłownie wszystko. Teraz cieszy się, że stworzył z Clari związek i są szczęśliwi z Vincenta, ich pupilka. Dodał, że jest ślepi zakochany.
Według mnie niezdrowo jest być ślepo zakochanym, bo taka osoba nie widzi w tej drugiej wad. Wręcz przeciwnie – stara się ją idealizować.
Ogólnie jestem załamana. Z całego planu serialu Violetta to właśnie Clari nie lubię najbardziej, dlatego wszem i wobec ogłaszam, że nie jestem za parringiem Dielari, ale muszę uszanować decyzję Diego i życzyć mu jedynie, by ta miłość była szczera i prawdziwa.


*Jak jest z wami? Jesteście za Dielari?*

  • awatar ♥Gwiazdeczki ♥: Ja jestem za Dielari i życzę im szczęścia ! :D Gabi ♥
  • awatar Violetta < 33: A jesli chodzi o mój zacny kom to ja ocecnie za Dilari jestem! Dieguito jest szczęśliwy ja też!Szczerze mówiąc Clara jest mi postacią obojętną i bez Angie ja bym nadal się ciesszyła filmem! Jak Diego ją kocha to dobrze! cieszę sie jego szczęściem1 :*
  • awatar Violetta < 33: @gość: A co ja Ci powiem? Może tylko tyle że jak nie pasi to weź wyjdź! Sylwia sobie na to zasłużyła! Komentuje,odiwedza! Ma spoko info! Za to mamy powód żeby ją kochać! I tyle! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (42) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Siemaneczko. Miałam dodać pewną notkę, ale jeszcze nad nią popracuje - pewnie TEN TEMAT pojawi się jeszcze dziś na niektórych blogach. Dla mnie to szok, bo do końca byłam przekonana, że ta informacja to plotka, ale niestety. No dobra nie będę nic więcej mówić - będzie notka to się wyżalę.
Dziś mam dla was recenzję dwóch rzeczy, które kiedyś kiedyś udało mi się wygrać. Jest to idealna pamiątka po serialu czyli płyta z drugiego sezonu oraz perfumki.
Zacznijmy więc od płyty.
Przód i tył prezentuje się w taki właśnie sposób - tło oczywiście kojarzy nam się z serialem. Na głównym planie oczywiście jest główna bohaterka - Violetta. Akurat sesję w tym ubraniu bardzo lubię, dlatego tu Vilu jest przyjemna dla oczka XD
Na tyle widnieje spis trzynastu piosenek:
1. Hoy Somos Mas
2. Entre Dos Mundos
3. Yo Soy Asi
4. Peligrosamente Bellas
5. Euforia
6. Codigo Amistad
7. Como Quieres
8. Alcancemos las Estrellas
9. Nuestro Camino
10. On Beat
11. Algo Se Enciende
12. Luz, Camara, Accion
13. Si Es Por Amor
Boczek wygląda tak:

***
Teraz otwórzmy sobie płytkę i zobaczymy jak wygląda w środku:
Płytka wygląda tak samo jak opakowanie tzn. ma taki sam wzorek/tło. Z lewej strony mamy fajną rzecz - książeczkę z tekstem piosenek do każdej piosenki na płycie. Nie robiłam wam zdjęcia wszystkich kartek, ale niektórych wybranych piosenek.
Na każdej stronie książki możemy podziwiać zdjęcia ekipy Violetty z sesji promocyjnej do drugiego sezonu orz fajnie wkomponowane tło.
Płytkę już przesłuchałam. Co prawda nie wszystkie piosenki mi się podobają, ale płytke ogólnie oceniam na dziesiąteczkę!

***
Teraz czas na drugą, myślę, że krótszą recenzję - perfumy Violetta z La Rivy - "DANCE".
Tak prezentuje się pudełeczko, w którym znaleźć można perfumy.
Na opakowaniu oczywiście Violetta szeroko uśmiechnięta i sesja z drugiego sezonu. Kolorki też nawiązują do Violetty.
A teraz TADAAAAM - wyjmujemy perfumy:
Ja wygrałam 50 ml, ale powiem wam, że w rączce są dość małe; zabarwione na różowo - na flakoniku oczywiście napis Violetta (tu bardziej pasowałabym mi czcionka.. fioletowa, albo biała).
Tutaj dam wam jeszcze fotkę nakrętki:

Zastanawiacie się jak pachną?
Tu mam różne opcje do wyboru, widocznie zależy od człowieka. Dla mnie pachną taką cytrynką/ owocami cytrusowymi. Dla Konrada jest to po prostu kostka do kibla XD Za to moja mama stwierdziła, że chętnie zabierze je do odświeżania kibla po załatwieniu się - rozwaliła system. Ostatecznie dla dobra perfum zabrałam je do siebie hahahah.
Perfumki ocenię na mocną siódemkę.
Dziękuję za recenzję. Podobało się? ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Powracam na pingera! Powracam ze zdwojoną siłą, pozytywnym nastawieniem i dawką newsów w związku z przygotowaniami do trzeciego sezonu serialu. Na pewno na każdym waszym blogu pojawiły się już zdjęcia promujące kolejną tempo radę. Daruję sobie wrzucanie tych zdjęć, ale skomentuje je w kilku zdaniach, gdyż dla mnie ta sesja promująca to jakieś nieporozumienie. O ile chłopcy wyglądają naprawdę dobrze, bo pewnie nie potrzebowali tyle retuszu, to dziewczyny są niewypałem. Wystarczy spojrzeć tylko na zdjęcie naszej Lodo – ja się pytam co to ma być? Rewia mody dla lalek Barbie? Jest mi bardzo przykro, że zepsuli twarz jednej z najbardziej utalentowanych osób w studio.

Czas jednak porozmawiać o czymś przyjemniejszym – trzeci sezon idzie wielkimi krokami. Już niedługo będziemy mogli przesłuchać w całości płyty z trzeciego sezonu, ale tymczasem zobaczmy jak wygląda płyta promująca trzeci sezon oraz jakie piosenki i kto będzie je wykonywał.
Okładka płyty wygląda dla mnie dość rozczarowująco. Jako, że to ostatni sezon - liczyłam na całą ekipę, a nie jedynie zdjęcie uśmiechniętej Violetty. No cóż, trudno się mówi i żyje się dalej.
Tak prezentuje sie okładka:

Na płycie znajdziemy trzynaście utworów. Są to:
1. En gira - W trasie
2. Amor en el Aire - Miłość w chmurach
3. Supercreativa -Supercreatywna
4. Encender Nuestra Luz - Rozpalać nasze światło
5. Ser Quien Soy - Będąc kim ja jestem
6. Quiero - Chcę
7. Rescata mi Corazón - Ratuj moje serce
8. Aprendí a Decir Adiós - Nauczyłam się powiedzieć żegnaj
9. Descubrí - Odkryłem
10. Queen of the Dance Floor - Królowa parkietu
11. Underneath it All - Pod tym wszystkim
12. A Mi Lado - Przy moim boku
13. Friends 'till the End - Przyjaciele do końca.
Premiera w ARGENTYNIE już 18 LIPCA!
Wiemy też już kto jaką piosenkę będzie wykonywał. Na twitterze znalazłam pewno zdjęcie, które zdradza nam rozdział piosenek. Szczerze? Jestem załamana przydzieleniem piosenek i naprawdę boję się o ten trzeci sezon, bo jak na razie niewiele mi się z niego podoba.

Średnio widać co tam pisze, dlatego dla wygody przepiszę wam wszystko ładnie.
1) EN GIRA - Tini, Jorge, Rugg, Diego, Mechi, Lodo, Cande, Facu, Samuel, Nicolas, Alba, Xabi
2) AMOR EN EL AIRE - Jorge
3) SUPERCREATIVA - Tini
4) ENCEDER NUESTRA LUZ - Tini, Mechi, Cande, Lodo, Alba
5) SER QUIEN SOY - Diego
6) QUIERO - Mechi
7) RESCATA MI CORAZON - Rug
8) APRENDI A DECIR DIOS - Lodo
9) DESCUBRI - Tini
10) QUEEN OF THE DANCEFLOOR - Jorge, Rugg, Facu, Nicolas, Samuel
11) UNDERNEATH IT ALL - Tini
12) A MI LADO - Tini, Cande, Lodo
13) FRIENDS "TILL THE END - Tini, Jorge, Rugg, Diego, Mechi, Lodo, Cande, Facu, Samuel, Nicolas, Alba, Xabi, Damien.

*Moim skromnym zdaniem*
Jest mi przykro, że nie usłyszymy nowych postaci na płycie - pojawia się tylko Damien w ostatniej piosence. Dobrze, że pewnie podczas trzeciego sezonu będą mogli pokazać na co ich stać i zaśpiewają jakieś piosenki z poprzednich sezonów. Jestem też w szoku, ale i też rozumiem, że prawie wszędzie pojawia się Tini - w końcu główna bohaterka, ale litości.. Ten sezon ma opowiadać o karierach już nie tylko samej Violetty. Gdzie piosenka śpiewana przez Facu? Czemu Diego ma tylko jedną piosenkę?
Naprawdę jest mi przykro, ale nic na to nie poradzę.
Jak dla mnie sesja promocyjna została zepsuta, płyta jak na razie mnie nie powaliła. Mam nadzieję, że tylko się nakręcam, a w końcu cały sezon wyjdzie dobrze.

A jakie są wasze odczucia w związku z trzecim sezonem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Trwają prace nad wyglądem bloga i ogólnym powrotem.
Za wszelkie utrudnienia oraz wstępny wygląd - przepraszam.
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Naprawdę nie wiem od czego zacząć. Powiem wam tylko, że miarka się przebrała - byłam miła do pewnego czasu, ale chyba CHAMSTWO trzeba zwalczać CHAMSTWEM bo inaczej się nie da. Pewnie już wiecie, że powstał sobie nowy blog idealnie zainspirowany moją osobą czyli kody, avatar oraz nazwa. Na początku traktowałam to z przymrużeniem oka, bo wiem, że wielu ludzi uważa mój mini blog za wzór do naśladowania. To jest miłe, ale nie wtedy kiedy dochodzi do całkowitego kopiarstwa. Tak tylko o tym wspomniałam, ale nie to dziś wkurzyło mnie najbardziej.
Dostałam dziś pewną wiadomość... Akurat jechałam pociągiem i aż mi się ciśnienie podniosło i myślałam, że uderzę by sobie ulżyć pewnego pana, który siedział obok mnie. Przeczytałam w niej, że podobno ostatni konkurs mój i Kasi był na tyle ustawiony, że oddałam książki KOLEŻANCE z pinga. Pytam się - SERIO? Z pingera jedyną osobą jaką znam w rzeczywistości jest sama Kasia. Jakim prawem są osoby, które tak bezmyślnie kłapią jęzorem? Mój konkurs był przeprowadzony jak najbardziej FAIR i nie życzę sobie takich krzywych tekstów na mój temat. Możecie tym osobą podziękować, gdyż z Kasią miałyśmy plany na następny konkurs z płytami i plakatami Lodo. NIE ODBĘDZIE SIĘ ON w związku z tym co dziś się stało. Zapomnijcie o jakichkolwiek konkursach, a następnym razem proszę przemyśleć jeszcze raz dokładnie słowa, zanim macie zamiar powiedzieć coś bezsensownego. Czy ja wyglądam na oszustkę? Najwidoczniej tak i dziękuję osobom, które tak uważają.
Widocznie bardzo lubicie mieszać i wszczynać afery mówiąc niestworzone rzeczy. Ja nie mam zamiaru brać w tym udziału - DZIĘKUJĘ.

Kolejna sprawa jest taka, że na jakiś czas znikam z pingera. Osoby które chcą mnie czytać zapraszam na bloga dziewczyn z Disneya u których jestem redaktorką.
http://disneypolska3127.blogspot.com/

Pozdrawiam i żegnam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (67) ›
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Kochani! Na prawdę mocno was przepraszam za kilka dni nieobecności, ale dałam sobie na razie spokój z notkami, bo nie wiem jak innym, ale mi pinger znowu szwankuje. Raz dodawałam notkę ponad 40 minut.
Dzisiaj spotkało mnie takie szczęście, ze jest ono nie do opisania. Oglądałam sobie spokojnie telewizor, po czym dostałam smsa od Kath, ze Lodo udostępniła moją pracę na fejsbuku. W sumie najpierw nie wiedziałam o co chodzi, ale kiedy weszłam na fejsbuka Lodo i zobaczyłam swoją pracę - najpierw oniemiałam, byłam w szoku, a kiedy już to do mnie doszło - popłynęły mi łzy. Po prostu najlepszy prezent na nadchodzące 9 lipca urodziny.
Po raz kolejny POLONIA zagórowała wśród reszty państw!
Moja praca - po lewej u góry.
 

 
http://ask.fm/desaparecio

Jestem redaktorką na blogu DISENYPOLSKA i chciałabym zachęcić was do konkursu z narodami ufundowanymi przez Disneya.
Zadanie konkursowe brzmi następująco:
Zaprojektuj okładkę nowej płyty z trzeciego sezonu Violetty.

Może być ona związana z piosenką En Gira, mogłyby na niej pojawić się nowe postacie wraz z polską gwiazdą- Justyną Bojczuk! Macie dowolną rękę! Przy ocenianiu będziemy brać pod uwagę estetykę pracy i pomysłowość! Bądźcie kreatywni! Technika jaką wykonacie swój obrazek jest dowolna! Aby uprościć Wam za zadanie, niżej podam Wam kilka sposobów na zrobienie ciekawej i pięknej pracy! Oczywiście, są to tylko moje propozycje. Nie musicie się do nich stosować.
-akwarele
-graffiti
-rysunek zrobiony na komputerze
-rysunek pomalowany kredkami
-szkic
-kolaż

Nagrody
Zestaw La Rive (perfumy, dwa dezodoranty , żel pod prysznic )
Płyta Violetta z 1 sezonu .

Swoje prace wysyłajcie na e-mail redakcjavdch@interia.pl. W tytule napiszcie "Konkurs dla V-lovers", a w wiadomości podajcie swoje imię!
LINK DO KONKURSU:
http://disneypolska3127.blogspot.com/2014/06/konkurs-dla-v-lovers.html#more
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›